wtorek, 16 listopada 2010

wygrana, torebka i prawko...

Czyli uroki dnia dzisiejszego. :)
Przyszła moja wygrana z TVN
ale chyba ją wrzucę na allegro. Jakoś nie mój klimat. Chyba że któraś z Was chce to dajcie znać. Sprzedam taniej niż w sklepie ( 20 zeta).
 A to druga przesyłka dnia dzisiejszego czyli prezent świąteczny dla mojej mamy zamówiony na e torebka. Strasznie mi się podoba i nie wiem czy sobie też nie zamówię takiej. Jest fajna bo bardzo pojemna i ma długi pasek.

Prawko coraz bardziej mnie przeraża . Im więcej umiem tym mam większe obawy i wątpliwości czy sobie poradzę. A za tydzień zaczynam jazdy. Wtedy dopiero będę miała stresa :)

A tak poza tym zamówiłam sobie rolety do pokoju i nadrabiam zaległości gazetowe.
Byłam dzisiaj u dentysty i mam na jakiś czas spokój. Wszystkie ząbki zrobione. Powinnam jeszcze tylko wstawić 2 ubytki ale to się nie pali.

Pozdrawiam Was serdecznie :)
 


 

sobota, 13 listopada 2010

przy sobocie ...

Wykonałam dzisiaj kawał dobrej roboty. Posprzątałam w końcu w pokoju, doprowadziłam go do stanu używalności :). Z racji ładnej pogody umyłam okna ,poprałam dywaniki i poukładałam na półkach ( co jest nie lada wyczynem ). Upiekłam też  z Krasnalem babeczki cytrynowe i teraz relaksuję się z herbatką w ręku.

Wczoraj byłam na małych zakupach a raczej bardzo małych bo kupiłam tylko podkładkę na stolik

Oprócz tego sprawiłam sobie też nowe okulary ale będę gotowe dopiero w środę.Co najdziwniejsze musiałam tylko zmienić szkła ( z -0,25 wskoczyło mi na  +0.25 )  . No i sama wymiana szkieł kosztowałaby mnie 430 zł bo mam jeszcze z fotochromem i jakieś tam inne bajery. No ale kobieta poradziła mi zmianę oprawek ,bo miałam zniżkę i z nowymi oprawkami zapłaciłam 380 zł.

Byłam też świadkiem ciekawej sytuacji. Otóż w tym centrum handlowy natknęłam się na Anię Przybylską a za nią kilku fotografów. Tak ich zbluzgała że byłam w szoku. Teraz jestem ciekawa w jakiej gazecie to opiszą.

Wypatrzyłam ciekawy szalik kosztował 59 zeta. Dla porównania pokażę wam jaki zrobiła mi koleżanka i kosztował mnie ok 5 euro czyli ok 20 zł.
Tamten miał taki sam wzór tylko inne kolory  :)
Miłego weekendu Wam życzę.

wtorek, 9 listopada 2010

po fryzjerze

Oto fotki. szału nie ma bo robione na szybko ale chyba oddają efekt.

Nie zwracajcie uwagi na ścianę za mną. Pozostałość po Krasnalu  nabiera "mocy urzędowej " żeby zrobić remont. Zawsze jednak coś ważniejszego wypadnie.

Dzisiejsze wykłady lajtowe bo z ratownikiem medycznym i  fantomem. Czyli było wesoło i krócej. No i dzisiaj byłam grzeczna :)

Jutro planuję wypad na browarka z dziewczynami których nie widziałam dobrych kilka lat. Czyli zapowiada się wieczór wspomnień.


Oglądałam dzisiaj w Reserved fajne koszulki min z Flinstonami . Tak się zastanawiam czy sobie nie kupić. Jeszcze jutro się im przyjrzę.

poniedziałek, 8 listopada 2010

po pierwszych wykładach

troszkę "rozbroiłam " towarzystwo ale też rozluźniłam atmosferę ale zacznę od początku

Wiadomo na początku wszyscy tacy sztywni itp. Ja zapomniałam wyłączyć telefon a że jako dzwonek mam ustawiony dźwięk przelewanej wody tak więc ciekawie to brzmiało jak  zadzwonił. Janek (nasz instruktor) mówi o woda się wylała a ja odpowiadam że nie to tylko tel i juz go wyłączam. Sorki. Nie minęło parę minut a wyciągam z torebki butelkę wody mineralnej ( zawsze mam przy sobie) i jak ją otworzyłam to zrobiłam małą fontannę a na to Janek : a nie mówiłem że woda się wylała i oczywiście grupa w śmiech.  No co... rozluźniłam trochę atmosferę....
A jutro mamy zajęcia z ratownikiem medycznym mam nadzieję że nic nie narozrabiam....


A wczoraj mi się fartnęło w DDTVN wygrałam bilety do kina na Skrzydlate świne i płytę Elektrycznych Gitar. Do kina nie chciało mi się iść to sprezentowałam bratu ( zagorzały kibic więc to trochę jego klimaty ) .

A jutro rano wybieram się do fryzjera.

A oto część ostatnich allegrowych zakupów
i holenderskie owieczki :)

piątek, 5 listopada 2010

no i zapisałam się na prawko.

Tak więc teraz przez najbliższe dni te oto materiały będą spędzać mi sen z powiek

no ale odwrotu nie ma. Postanowiłam że chociaż spróbuję. Wykłady zaczynam w poniedziałek. Mam codziennie oprócz piątków i weekendów po 3 godziny. Czyli w 2 tyg mam teorię zrobioną. A potem to już tylko zostaną mi jazdy i mam nadzieję że w tym roku jeszcze przystąpię do egzaminu. Zwłaszcza że zajęcia praktyczne będę miała w godz 9-15.

A poza tym odpoczywam, wydaję pieniądze na allegro. Pomału myślę o prezentach  świątecznych.

Pozdrawiam

poniedziałek, 1 listopada 2010

nareszcie odpoczynek

Jak najbardziej zasłuzony. Zapowiadają się 2 miesiące w domciu czyli błogie lenistwo :)

Podróż miałam strasznie długą i męczącą. To przez te korki na drogach. Z Kołbaskowa do Gdyni jechałam 8 godzin ( ok 400 km) totalna porażka. Ale najważniejsze że pierwsza noc w moim wyrku minęła i pomału dochodzę do siebie:)

Krasnal już wczoraj na mnie czekał. Bardzo zadowolony z prezentów
to właśnie część tych prezentów :) oprócz tego jeszcze nawiozłam sporo słodyczy ale to akurat normalka. Nie potrafię przyjechać z pustymi rękoma.

Urlop już mam częściowo zaplanowany. Od przyszłego tygodnia zaczynam kurs na prawko. Zobaczymy jak mi pójdzie bo nie mam zielonego pojęcia o prowadzeniu samochodu.
Oprócz tego muszę jeszcze odwiedzić kilku lekarzy i pdewnie znając życie ten urlop minie bardzo szybko.

No i oczywiście muszę nadrobić zaległości książkowe ( w kupowaniu i czytaniu)

Póki co zmykam chyba jeszcze do wyrka chociaż pewnie już nie usnę.

Miłego dnia!!!

piątek, 8 października 2010

winkelen, winkelen......

czyli zakupy , zakupy.

Tak zakupowe szalenstwo trwa a to dlatego ze jest duze prawdopodobienstwo ze jeszcze w tym iesiacu bede w domu!!!!!!!

Za chwilke smigam na rowerku do miasteczka zeby jeszcze wydac troche kaski. ogod sliczna i trzeba to wykorzystac.

moje nowe super wygodne buciki.

sliczna zolta koszulka. Niestety zdjecie nie oddaje jej uroku.


mam jeszcze kilka zdjec zakupw dla krasnala ale to innym razem :)
wyszlo sloneczko wiec smigam na rower.
milego dnia.