
Byłam wczoraj tak zmęczona że już nawet wpisu nie chciało mi się robić no ale dzisiaj nadrabiam zaległości.
Ogólnie dzień spędzony bardzo miło ale troszkę męczący. Wyszłam z domu po 11 no i wizyta u dentysty. Tradycyjnie trochę śmiechu no i borowania ale ja zawsze ze znieczuleniem i na szczęście nie bolało.Wyszłam od niego o 12. 30 i stwierdziłam że nie mam sensu wracać przez pół miasta do domu żeby chwilkę posiedzieć i znowu się zbierać, tak więc wsiadłam w skm-kę i pojechałam do Gdańska do Alfy. Na miejscu byłam parę min po 13 i co tu robić kiedy spotkanie ma być między 16.30-17? No to postanowiłam pochodzić po sklepach czego efektem są buty z CCC za 49.99!!!Troszkę nie podobały mi się te gumki ale jak przymierzyłam to dzięki nim but tak fajnie leży i nie kłapie :) Zakupiłam jeszcze taką fajną koszulkę w Croppie (pokażę innym razem) i zestaw kosmetyków Pharmaceris o dziwo taniej niż na allegro( na allegro wyszło 128 a ja zapłaciłam 111).W między czasie cosik sobie zjadłam, wyskoczyłam do Reala. No i nadal miałam jakieś 1,5 godziny. No to postanowiłam pójść sobie na kawkę. Zamówiłam siadłam sobie wygodnie w fotelu, wyciągnęłam książkę i zatopiłam się w lekturze ( nowy Brown- strasznie wciąga) i tak czas mi zleciał.
Dziewczyny były punktualne ( prawie :)))) )Posiedziałyśmy, pogadałyśmy pośmiałyśmy się . Tylko nie mogę przeżyć że żadna z nas nie wpadła na to żeby zrobić chociaż jedno zdjęcie. Może dlatego że tak krótko to spotkanie trwało.
I tutaj muszę Wam dziewczyny podziękować za bardzo mile spędzony czas . Było to fajne zakończenie krótkiego urlopu no i oczywiście musimy to powtórzyć!!!
A dzisiaj pakowanie- przeraża mnie ta sterta rzeczy w rozgrzebanej walizce, która leży koło mnie.
No i cóż miłego weekendu Wam życzę bo następny wpis zrobię pewnie po weekendzie :)